
Biały jak ślub. Tak wiem – ani suknia panny młodej nie musi być biała, ani kwiaty… Ale co zrobić, ja lubię śluby w bieli. I co zrobić, temat już mnie niby nie dotyczy, ale jak każda dziewczynka, po cichu, ze łzą w oku (a czasami nawet z lekką zazdrością) oglądam zdjęcia ślubnych kiecek, dekoracji i całego tego boskiego stuffu, który związany jest z weselem. To cholernie niesprawiedliwe, że większość z nas księżniczką w koronkowej sukni może być tylko raz!




